amigosdesantaamalia.es

Przy granicy z Białorusią stan wyjątkowy

Przy granicy z Białorusią stan wyjątkowy

29.11.2022, 14:37

Od paru dni w pasie obok granicy z Białorusią rozpoczął się stan wyjątkowy, którym ogarnięto aż sto osiemdziesiąt trzy obszarów, więc pewną część rejonów województwa podlaskiego i lubelskiego. Wprowadzony został na trzydzieści dni na mocy rozporządzenia prezydenta wydanego na deklaracje rządu. Gabinet Morawieckiego Mateusza wyjaśnił wprowadzenie stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią i działaniami dyktaturą Łukaszenki Aleksandra, prowadzącego "hybrydową wojnę", w której przesiedleńcy są wykorzystywani. W oparciu o opinie polskiego rządu migranci przywożeni są na granice przez służby reżimu białoruskiego. Jest wśród nich grupa, która od kilku tygodni koczuje na Podlasiu w Usnarzu Górnym.

Poza tym rząd sygnalizował również zbliżające się wojskowe manewry Zapad-2021, w ramach których niedaleko z Polską będzie ćwiczyć około 200tys. żołnierzy rosyjskich i białoruskich. W myśl konstytucji, stan wyjątkowy można urzeczywistnić, kiedy w sytuacjach szczególnych niebezpieczeństw środki konstytucyjne nie są wystarczające. Tymczasem rozporządzenie prezydenta o wprowadzeniu stanu wyjątkowego może anulować Sejm, z tego powodu już dziś zajmuje się sprawą.

Do działaczy politycznych opozycji zwrócił się również szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, koordynator specjalnych służb Kamiński Mariusz, który mówił o elementach zagrożenia niezależności naszego kraju i integralności granic naszego państwa. Oświadczył również, iż państwo białoruskie kierowane aktualnie przez reżim prezydenta Republiki Białorusi, uskutecznia ogromną operację międzynarodową migracyjnej turystyki. Ponadto wskazał, że reżim białoruski uruchomił jakiś czas temu połączenia z Libanem. Z kolei Tomasz Siemoniak, poseł Koalicji Obywatelskiej poinformował, iż w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej składa wniosek o uchylenie rozporządzenia prezydenta odnoszącej się do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Podkreślił, że w argumentacji rozporządzenia nie ma informacji o tym, że obecne zagrożenie nie może być usunięte przy wykorzystaniu istniejących już środków. Ostatecznie Sejm nie uchylił w głosowaniu rozporządzenia Andrzeja Dudy o naniesieniu stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij